Wyszłyśmy z domu z wielkimi uśmiechami i z nadzieją, że spotkamy chłopaków. I tak szłyśmy ulicami Warszawy , co chwila spoglądając czy w jakieś knajpce nie ma tam chłopaków z 1D. Idziemy jeszcze kawałek drogi , gdy Amanda się zatrzymała i zaczęła piszczeć.
- Co się stało Amanda .?
- Ja pierdole ty widzisz co ja .? Przecież tam siedzą Niall Horan i Zayn Malik.
- Nie wierzę , wkręcasz mnie .
Podeszłam do tego miejsca gdzie stała Amanda , i zobaczyłam ICH !.
- Nie udawajmy fanek , rozwrzeszczanych , tylko bądźmy spokojne i opanowane okey.?
- Okey , Wera , tylko nie wiem czy się opanuję , jak zobaczę Niall'a , wiesz jak ja go kocham .
- Jak ja się opanuje na widok Zayn'a to ty też się opanujesz na widok Niall'a
- Okey ..
- No to robimy wjazd do tej kawiarenki .?
- Z tobą zawsze
Uśmiechnęłyśmy się, przybiłyśmy sobie piątki. I weszłyśmy do kawiarni. Amanda poszła nam coś zamówić , a ja z racji tego że byłam bardziej opanowana zajęłam stolik który się mieścił , obok stolika chłopaków z 1D.Gdy Amanda już przyszła to , zaczęłyśmy akcję która nosiła nazwę roboczą " Jak zwrócić uwagę chłopaków z One Direction na nas" . Zaczęło się od tego, że zupełnie nie spodziewanie w radiu , w kawiarence. Stacja to była RMF MAXX , leciała piosenka chłopaków z 1D " Live while we're young". Śpiewałyśmy sobie po cichu , tańczyłyśmy taniec z " LWWY" , i robiłyśmy to samo co oni robią w teledysku , to co zapamiętałyśmy. Na koniec przybiłyśmy sobie piątki , i się zaśmiałyśmy. Nagle usłyszałam dźwięk wiadomości w telefonie. Zobaczyłam od kogo jest ta wiadomość i szybo odpisałam. Gdy podniosłam swoje oczy , zobaczyłam jak Amandy oczy stały się większe niż zwykle , i buzię zasłaniała sobie ręką. Obróciłam głowę i zobaczyłam , że jakiś koleś stoi nade mną. Podniosłam wyżej oczy i to co zobaczyłam było nie ziemskie. Najpierw zobaczyłam te czekoladowe tęczówki , później ciemne włosy , z blond pasemkiem na grzywce. Pomyślałam sobie " Z kat znam tego kolesia.? Kogoś on mi przypomina". Później zobaczyłam charakterystyczne tato "ZAP". Moje oczy zaczęły się robić jak pięciozłotówki. Nie mogłam nic z siebie wypowiedzieć , tą ciszę przerwał Niall :
N:Fajnie zatańczyłyście , do naszej piosenki .
A; Dziękujemy.
Z: Jak macie na imię .?
W: Ja jestem Weronika , a to jest moja kuzynka Amanda
N: Miało was poznać . To co idziecie na nasz koncert jutro .?
A: Pewnie, że idziemy , jakbyśmy mogły przegapić takie wydarzenie ...
Gdy nagle zadzwonił mój telefon ( piosenka w tle "Rock me") i moja mama dzwoniła że mamy wracać do domu , a ja na to że za godzinkę powinniśmy być.
Z: Kto dzwonił .?
W: Moja mama i mówiła , że mamy powoli już wracać do domu.
N; Łee szkoda ..
A: A możemy zrobić sobie z wami fotę i dostać autografy , bo nie wiemy czy kiedyś was jeszcze kiedyś zobaczymy
Z: Okey
Zrobiliśmy sobie z nimi foty moją lustrzanką , i teraz zyskała na cenie bo dotykał ją Zayn Malik i Niall Horan.
Pożegnałyśmy się z nimi i w zajebistych nastrojach wróciliśmy do domu.
__ _ __ _ _ ___ _ _ _ _ _ _
No więc dziękuję za tyle wejść .! <3 Jesteście niesamowici i nie zapomnijcie o komentarzach .. ; )
Przepraszam że tak długo nie było tej 2 części , ale sami wiecie Nauka , i jeszcze raz nauka .. ; /
~ Directionerka ..
środa, 14 listopada 2012
niedziela, 4 listopada 2012
Z pamiętnika fanki .. cz.1
Słoneczny poranek obudził mnie w moim małym pokoiku.Usiadłam na łóżku i spojrzałam w kalendarz. Tak dzisiaj są moje szesnaste urodziny. Nie przyjęłam tego z wielką radością , bo mój ulubiony zespół One Direction miał za tydzień koncert w Polsce i mama mnie na niego nie chce puścić. Błagałam mamę o kupno biletów , ale ona powiedziała stanowcze nie. To co miałam zrobić. Podniosłam się z mojego łóżka i podeszłam do mojej szafy. Otwarłam ją i ubrałam : czarne rurki , biały T-shirt z nadrukiem i balerinki , włosy ogarnęłam w kitkę i zeszłam na dół. A tam czekała na mnie niespodzianka tort na którym było napisane " 15 urodziny Weroniki ". Gdy nagle wyłonił się mój brat z gitarą i śpiewał piosenkę napisaną specjalnie na moje urodziny. Później mama z tatą , ojciec trzymał w ręce prezent dla mnie. Złożyli mi życzenia i kazali zdmuchnąć świeczki i pomyśleć życzenie. Moim życzeniem było " Spotkać 1D I PÓJŚĆ NA ICH KONCERT". Zdmuchnęłam świeczki , pokroiłam tort. Wtedy tata podarował mi to pudełeczko. Szybko otworzyłam a tam był BILET VIP NA KONCERT ONE DIRECTION W POLSCE .! Strasznie się ucieszyłam , podziękowałam rodzicom za najwspanialszy prezent na świecie. Są plusy mieszkania w Warszawie i właśnie z tego się cieszę.Koncert był za tydzień wiec miałam trochę mniej czasu na ogarnięcie się . Już jutro nowy rok szkolny , masakra 3 gimnazjum . Ale jakoś przeżyję. Dzień mi minął dość spokojnie. Położyłam się spać.
* Tydzień później
Już za 2 dni będę widziała One Direction na żywo. Ja pierdole jak się cieszę. Razem z Kornelią moją koleżanką z klasy , która też jest Directioners jaramy się tym. Na rosyjskim , pani zwróciła nam uwagę , bo piszczałyśmy jak opętane z powodu posta Harrego na Twitterze " Przyjechaliśmy do Polski, jest super , wspaniali fani nas przywitali na Okęciu. Kochamy Polskę". Przez co dostałyśmy - 30. Co tam - 30 , ważniejsze było że Harry Styles napisał że kocha Polskę . Przez wszystkie pozostałe lekcje nie mogłam wytrzymać , nareście skończyła się lekcja więc do domu i pójść na miasto , w poszukiwaniu chłopaków z 1D. Umówiłam się z kuzynką Amandą ( która też jest Directioners) że pójdziemy razem na łowy autografów. Ubrałam się ja w czerwone rurki , które podwinęłam do kostek , bluzkę w paski i białe buty ( tak jak Louis) , a Amanda ubrała się na Liam'a czyli koszula w kratę , spodnie rurki i białe conversy. Wzięłyśmy tylko nasze torby które były już uszykowane na takie wyjście. W tych torbach były koszulki , płyty i wiele innych rzeczy do podpisania dla chłopaków , a także moja lustrzanka , no co foty muszą być. Zanim wyszłyśmy pstryknęłyśmy sobie fotkę i udałyśmy się do drzwi.
-------------------------------------------------------------------------
I jak .? Co o tym myślicie .? Mają być kolejne części .?
Odpowiedzi piszcie w komentarzach
komentarz = szacunek do autora .. ; )
~ Directionerka
* Tydzień później
Już za 2 dni będę widziała One Direction na żywo. Ja pierdole jak się cieszę. Razem z Kornelią moją koleżanką z klasy , która też jest Directioners jaramy się tym. Na rosyjskim , pani zwróciła nam uwagę , bo piszczałyśmy jak opętane z powodu posta Harrego na Twitterze " Przyjechaliśmy do Polski, jest super , wspaniali fani nas przywitali na Okęciu. Kochamy Polskę". Przez co dostałyśmy - 30. Co tam - 30 , ważniejsze było że Harry Styles napisał że kocha Polskę . Przez wszystkie pozostałe lekcje nie mogłam wytrzymać , nareście skończyła się lekcja więc do domu i pójść na miasto , w poszukiwaniu chłopaków z 1D. Umówiłam się z kuzynką Amandą ( która też jest Directioners) że pójdziemy razem na łowy autografów. Ubrałam się ja w czerwone rurki , które podwinęłam do kostek , bluzkę w paski i białe buty ( tak jak Louis) , a Amanda ubrała się na Liam'a czyli koszula w kratę , spodnie rurki i białe conversy. Wzięłyśmy tylko nasze torby które były już uszykowane na takie wyjście. W tych torbach były koszulki , płyty i wiele innych rzeczy do podpisania dla chłopaków , a także moja lustrzanka , no co foty muszą być. Zanim wyszłyśmy pstryknęłyśmy sobie fotkę i udałyśmy się do drzwi.
-------------------------------------------------------------------------
I jak .? Co o tym myślicie .? Mają być kolejne części .?
Odpowiedzi piszcie w komentarzach
komentarz = szacunek do autora .. ; )
~ Directionerka
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)